Increase Size Decrease Size Reset font to default

Etnosystem.pl

etno, world music, kultura i sztuka

« »

Indonezja: zapiski z podróży

Bajkowe Bali, Jawa, Borneo czy Sumatra. Edyta i Łukasz Parzuchowscy przemierzyli Indonezję, wrażenia ze swojej podróży utrwalając na fotografiach i dzienniku podróży. Zapraszamy do lektury relacji z wyprawy.

Czytaj

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu

W starożytności powiedzenie "wszystkie drogi prowadzą do Rzymu" miało sens dosłowny. Dzisiaj wciąż nie traci ono na znaczeniu – wielu mieszkańców tego miasta uważa, że drogi życiowe prowadza nas tak, by choć raz w życiu odwiedzić to miejsce.

Czytaj

Kraków na Rozstajach

W Krakowie trwa festiwal Rozstaje, któremu Etnosystem.pl patronuje medialnie. Muzyka folk i worldbeat z różnych zakątków globu, warsztaty taneczne i instrumentalne - serce Małopolski tętni ludowością.

Czytaj

Cały świat w jednym mieście

Czeska Ostrava przez kilka lipcowych dni tętni muzyką całego świata. Gwiazdy rocka, folk-rocka i world music, szaleństwo The Cranberries, ekstaza z Afro Celt Sound System przy akompaniamencie burz i ulew. Po prostu: Colours of Ostrava.

Czytaj


afektywni

Christmas time, czyli Boże Narodzenie międzynarodowo Drukuj Email
Wpisany przez Kaśka Paluch   
czwartek, 24 grudnia 2009 08:34
Spis treści
Christmas time, czyli Boże Narodzenie międzynarodowo
Część 2
Wszystkie strony

Boże Narodzenie to święta obchodzone w każdej części świata i równie ochoczo przez chrześcijan – do których ono „należy” – jak i osób, które z religią niewiele mają wspólnego. Celebracja dnia narodzenia chrześcijańskiego Boga, to dziś rzadka praktyka. Stało się tak dlatego, że na czas świąteczny w innych krajach nakładają się różne, podobne w charakterze święta. Koniec grudnia to święto miłości, przyjaźni, ciepła rodzinnego, okazja do spotkań, obdarowywania się prezentami, ale też napędzana w szaleńczym tempie machina komercyjna. Nie nam oceniać zasadność takiego pojmowania „świąt Bożego Narodzenia” – nie o tym jest ten artykuł.

Chcemy za to pokazać, jak różni się obchodzenie Bożego Narodzenia w różnych zakątkach świata. Od tej pory, święta już nie zawsze będą się kojarzyć z ulicami przyprószonymi śniegiem i choinką…

Nasi dziennikarze, każdy specjalizujący się niejako w innym rejonie świata, opisali Wam ten subiektywny wybór.

SKANDYNAWIA

W najbardziej wysuniętej na północ części Europy, grudzień to najmroczniejszy okres ze względu na bardzo długie noce.

Święto grudniowe, zwane w Skandynawii "Julenisse" pojawiło się tam na długo przed zaszczepieniem pierwiastka chrześcijańskiego w tych rejonach. To święto światła, związane z przesileniem zimowym. "Jul" oznacza bowiem "zmianę".

Najważniejszym punktem, podobnie jak w większości krajów, jest Wigilia świąteczna. Wszystkie tradycyjne czynności wykonuje się w nocy. Podobnie jak u nas, pojawia się wigilijny stół - w tym przypadku jednak jest to szwedzki smörgasbord, suto zastawiony. Co je się w Szwecji podczas Wigilii? Szoku nie będzie. Jest ryba - oczywiście bardzo często to wędzony łoś, ciastka, ale nie brakuje też na przykład szynki czy wędlin. Nie może też zabraknąć glögga - słodkiego, rozgrzewającego soku.

W Wigilię Skandynawów odwiedza Jul Tomte i rozdaje prezenty. Tak, jak w Stanach Zjednoczonych, ładuje je do skarpet wieszanych przy kominku.

Jak widać, będąc na Północy podczas świąt nie poczujemy się dziwnie. Co najwyżej jeszcze bardziej najedzeni. (Kaśka Paluch)

AMERYKA POŁUDNIOWA

W Ameryce Południowej święta to wielka, kolorowa feta. Ale oczywiście najpierw to, co najważniejsze, czyli wigilijna kolacja. Na niektórych brazylijskich stołach, najprawdopodobniej tych należących do rodzin bardziej zakorzenionych w wierze chrześcijańskiej może pojawić się nawet postny... karp.

Bardzo ważne są prezenty. Podobnie, jak w Europie czy Ameryce Północnej, supermarkety i reklamy kuszą do sięgania do kieszeni coraz głębiej.

W dzień wigilijny nie ma postu. Dlatego zapewne i kolacja wigilijna nie jest wielką ucztą, ale zwyczajowym posiłkiem, złożonym z mięsa, zielenin, deserów i oczywiście wina - zwłaszcza w Chile, skąd pochodzi jeden z najlepszych rodzajów tych trunków.

Staruszek Viejito Pasquero przynosi prezenty, na które wszyscy niecierpliwie czekają. A później pędzi się na imprezę. Chodzenie na pasterkę o północy to prawdziwa rzadkość - kościoły są prawie puste.

Niejeden podróżnik wychowany na europejskich bogatych tradycjach świątecznych może poczuć się zawiedziony tym dość ubogim, jak Boże Narodzenie, zestawem "tradycji"... (Kaśka Paluch)

AFRYKA

Święta Bożego Narodzenia są obchodzone na całym kontynencie, przez większe i mniejsze społeczności chrześcijańskie. Spotkanie świąteczne przypomina obchody amerykańskie – rodziny zbierają się na wspólne kolędowanie (a raczej zabawy z towarzyszeniem gwiazdkowych piosenek) i kolację, której ważnym elementem są pieczone mięsiwa. Afrykańscy chrześcijanie świętują jednak później niż my, bo dopiero 7 stycznia, według naszego kalendarza, czyli 25 grudnia według Kalendarza Koptyjskiego. Co ciekawe, w Stanach Zjednoczonych obchodzone jest tygodniowe święto Kwanzaa, które powstało dla uczczenia afrykańskiej kultury i tradycji. Jego podstawowym elementem jest ceremonia zapalania świec. W samej Afryce święto takie nie jest obchodzone. Nie istnieje także tak skomercjalizowany zwyczaj wręczania prezentów – ze względu na dość niskie zarobki Afrykańczyków najpopularniejszymi ewentualnymi prezentami są ubrania, środki czystości, jedzenie, a czasem także książki i przybory szkolne.

Świąteczny obiad spożywany jest w gronie rodziny i przyjaciół (Święta są świętem narodowym, tak więc wszyscy mają czas na wizyty i spotkania) po modlitwie w kościele. W krajach Afryki Wschodniej najpopularniejszym daniem świątecznym jest pieczony kozioł, na południu rodziny udają się na plaże i organizują huczne i wesołe "grillowanie" – tutaj panoszy się tradycja jedzenia indyka oraz ciepłego puddingu (potrawa przejęta od brytyjskich kolonizatorów). W Ghanie odpowiednikiem naszego "świątecznego karpia" jest fufu (rodzaj przecieru warzywnego), barszcz zastępuje zupa z okry. Wnikliwy obserwator dostrzeże także śnieg na witrynach sklepowych – najczęściej sztuczny puch pokrywa przystrojone gałęzie drzew mango. Spędzając okres świąteczny a Afryce warto poznać takie zwroty, jak "Afishapa" (Ghana) czy "Sinifisela Ukhisimusi Omuhle" (Afryka Południowa), którymi pozdrawiają się mieszkańcy życząc sobie wesołych świąt. (Jadwiga Marchwica)

 



Poprawiony: wtorek, 12 stycznia 2010 23:44
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Newsletter

Etnonews co tydzień do kawy.

Imię:

Email:

Kup sobie książkę!

Twoje konto

Pogoda


.