Indonezja: zapiski z podróży
Bajkowe Bali, Jawa, Borneo czy Sumatra. Edyta i Łukasz Parzuchowscy przemierzyli Indonezję, wrażenia ze swojej podróży utrwalając na fotografiach i dzienniku podróży. Zapraszamy do lektury relacji z wyprawy.
Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu
W starożytności powiedzenie "wszystkie drogi prowadzą do Rzymu" miało sens dosłowny. Dzisiaj wciąż nie traci ono na znaczeniu – wielu mieszkańców tego miasta uważa, że drogi życiowe prowadza nas tak, by choć raz w życiu odwiedzić to miejsce.
Kraków na Rozstajach
W Krakowie trwa festiwal Rozstaje, któremu Etnosystem.pl patronuje medialnie. Muzyka folk i worldbeat z różnych zakątków globu, warsztaty taneczne i instrumentalne - serce Małopolski tętni ludowością.
Cały świat w jednym mieście
Czeska Ostrava przez kilka lipcowych dni tętni muzyką całego świata. Gwiazdy rocka, folk-rocka i world music, szaleństwo The Cranberries, ekstaza z Afro Celt Sound System przy akompaniamencie burz i ulew. Po prostu: Colours of Ostrava.
Kaśka Paluch
|
| Wyrzeczenia |
| 2010.01.10 15:38:11 | |
|
Wybrałam się wczoraj do teatru Łaźnia Nowa w Krakowie na pierwszą od dłuuuugiego czasu sztukę. Rzadko mam bowiem czas wysłuchać wszystkich płyt, które są tego warte, obejrzeć film, a co dopiero - iść do teatru. Tym razem jednak postanowiłam zadbać o higienę umysłu, do czego nakłaniali twórcy spektaklu, i spędzić sobotni wieczór w Łaźni.
"Wrzeczenia" Jarosława Kamińskiego w wykonaniu dwójki aktorów z Teatru Porywacze Ciał - Edyty Torhan i Macieja Adamczyka (który jest założycielem Porywaczy...), to krytyczne spojrzenie na paranoje rodzące się we współczesnym kapitalizmie. Autor dramatu odziera religię konsumpcji... a raczej hiperkonsumpcji, z jej pozytywnych walorów, pokazuje, jak wieczna pogoń za pieniędzmi (bo nawet nie za sukcesem) każe nam stopniowo wyrzekać się ideałów, zainteresowań, siebie, niszczy relacje między ludźmi, oducza kochania. Nic nowego, prawda? Prawda. Dosłowna wręcz sztuka nie mówi nic nowego, a jednak trafia. Być może dlatego, że pewne tezy wypowiedziane głośno, uwolnione z samego myślenia, nabierają dopiero realnego kształtu. Przy okazji jest to sztuka pełna sarkastycznego humoru, doskonale napisana rola Piotra, którego gra Adamczyk, sprawia że niejednokrotnie nie można opanować głośnego śmiechu, choć powinien to być śmiech przez łzy. Nieco przeciągnięta końcówka, zbyt długie rozprężenie, ale zasadniczo - 105 minut wartościowej zabawy. Jeśli traficie na "Wyrzeczenia" w swoim mieście, polecam odwiedzić. Tags: teatr
|





